Pierwszy trening Trial za nami

TRIAL AMATOR

A więc chcecie spróbować TRIAL’u? Super, wchodzicie na Youtube a tam niesamowite rzeczy wyczyniają zawodnicy. Tu powinna zapalić się czerwona lampka – nie jest tak łatwo jak pokazują. Za nami 1 trening TRIAL, który odbył się 15-16 Października 2016 roku.

Wyjazd na trening

W piątkowy wieczór po 18 wyjeżdżamy z Poznania. Za samochodem ciągniemy pustą przyczepę a przed sobą mamy trasę do Nowego Targu. Trasa przebiegła spokojnie ale bardzo męcząco. Dopiero po 2giej w nocy docieramy na nocleg. Zaraz obok widzę ekipę wypakowują się ze sprzętem motocyklowym. Myślę, sobie będzie dobrze! Jak się okazało, wpadli na weekend by spędzić go na Enduro. U nich na przyczepie piękne KTM’y.

Trening czas zacząć

Sobota przywitała nas pięknym słoneczkiem. Czyli będzie nieźle tak myśleliśmy. Około 9 rano jedziemy do salonu Sherco odebrać naszą nową maszynę oraz motocykl treningowy. Jest przemiła atmosfera i chwilę po 10 jesteśmy już na miejscu i rozpoczynamy rozpakowywać „prezenty”. Są buty, rękawiczki, kaski, oleje, smary wszystko co potrzebne na początku przygody z pierwszym motocyklem trial. Oczywiście, żartujemy sobie i ubieramy się.

Potem rozgrzewka i oczywiście wstęp typu „to jest motocykl, tu są biegi, tu sprzęgło”… a ta lekcja się bardzo przydała. Teraz nauka odpalania, podstawowej kontroli pojazdu na prostej polance. Nie ma co, ale jest to bardzo wymagający trening. Człowiek poci się aż do momentu, gdy w organizmie nie ma już potu na zbyciu. Szybkie uzupełnienie płynów, przerwa na herbatkę i jedziemy dalej. Pierwszy dzień to 5h treningu podstaw i przygotowania do podstawowych elementów.

Niedziela przywitała nas mgłą, temperaturą poniżej 10 stopni oraz deszczem. Ale nie ma co startujemy z dalszym treningiem. Była okazja popaplać się w błotku, to podobno dobre na cerę. Ale głównie ubabrały się buty oraz ciuchy. Zmęczenie, przemoczenie i zmarznięcie. Nie ma co… jak przejdziesz od ładnej pogody do brzydkiej, to masz pogląd jak będzie to wyglądać w przyszłości. Nie poddajemy się jest rewelacja, mimo że przeszkody są śliskie jedziemy ile możemy.

Te przepiękne 2 dni to po mału oswojenie się z motocyklami. Z samego trenignu off-road nie wiele wynikło, gdyż jesteśmy „Amatorami do kwadratu”. Ale to pierwsze szkolenie było dla nas bardzo ważne. Dało nam wiele doświadczenia tak potrzebnego w treningach. Teraz wiemy na co zwracać uwagę na początkowej fazie treningów. Na pewno nie będzie łatwo ale tez będzie bardzo przyjemnie. Mamy duży zapał do zimowych treningów oraz zabawy z treningami podstawowymi. Jeśli pogoda nam nie pokrzyżuje planów, będzie czas na poznanie motocykla oraz podstawowe treningi.

Nie masz doświadczenia? Tak będzie wyglądał Twój trening

Jeśli nie masz doświadczenia i nie potrafisz jeździć na motocyklu, twój trening nie będzie dużo bardziej rozbudowany od naszych przejażdżek. Tutaj na poniższym filmie, przekazujemy całą prawdę jak „prosty jest Trial”. Ale gdybym miał teraz podjąć decyzję, czy chemy powtórkę? Oj tak, dajcie mi tylko pogodę i zaczynamy! Możemy szkolić się każdego dnia, jeśli tylko będzie siła.

Koniec treningu to również odpoczynek dla ciała. Musimy przyznać, że buty, rękawiczki, ochraniacze i kaski spisały się rewelacyjnie. Mimo mokrej niedzieli, w butach mieliśmy sucho nie licząc potu jaki w nie wlaliśmy. Kałuże czy deszcz nie miały szansy dostać się do szczelnie zamkniętych SIDI Zero Trial. Spisały się rewelacyjnie! Chyba pierwsze buty motocyklowe, które nie obtarły mi nóg. Ani jednego odcisku czy obtarcia. A jest to bardzo dobra wiadomość, bo mamy mniej do narzekania. Jedyne nad czym teraz pracować nam pozostało to kondycja oraz ćwiczenia na motocyklu. Zima przed nami pod znakiem ćwiczeń.

Kilka słów o nas

Marcin – wiek 36lat, wzrost 189cm. Informatyka + Marketing czyli siedzący tryb życia. Chce rozpocząć przygodę z off-road po 30’tce. Aktualnie do poprawienia kondycja oraz ćwiczenia na równowagę.

Marlena – wiek 30lat, wzrost 169cm. Główna księgowa ponownie siedzący tryb życia. Za namową Marcina, zdecydowała się na przygodę z off-road. Oczywiście spodobało się bardzo i aktualnie ćwiczy dalej. Dużo lepiej daje sobie radę na motocyklu od Marcina. Pokazuje, że Trial jest świetnym zajęciem dla kobiet.

Jak widać, nigdy nie jest za późno by realizować swoje marzenia! My realizujemy nasze! A wy? Kiedy zaczynacie?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Next Post

Ile kosztuje Trial motocyklowy?

Jest to podstawowe pytanie przed, którym staje każdy amator. Serwis Trial Amator zbiera listę podstawowych kosztów związanych z rozpoczęciem uprawiania Trial’u. Podpowiadamy co ile kosztuje oraz jakie wydatki trzeba zaplanować w budżecie.